Wiemy już na pewno! Joe Biden będzie kolejnym prezydentem Stanów

09.11.2020, 11:36 0 komentarzy
Wiemy już na pewno! Joe Biden będzie kolejnym prezydentem Stanów

Cały świat z całą pewnością z dość dużym zainteresowaniem śledził elekcję w Stanach Zjednoczonych. Rywalami byli obecna głowa USA Donald Trump oraz kandydat z ramienia Partii Demokratycznej - Joe Biden. Przedstawiciel Demokratycznej Partii mógł cieszyć się nawet niemałym poparciem, ponieważ właściwie bez przerwy znajdował się na wysokim miejscu w sondażach w czasie wstępnych wyborów. O kadencję konkurował u boku z Kamalą Harris, w roli kandydatki na urząd wiceprezydenta. Warto wiedzieć, że nie jedynie przeważająca część Demokratów zaaprobowała kandydaturę Bidena, ale pojawiły się incydenty, iż również i niemało Republikan. Były wiceprezydent mógł także polegać na poparciu ze strony osób pracujących w mediach oraz rozrywce, na przykład piosenkarze, aktorzy albo celebryci. Jako ciekawą informację, warto dodać, że również i były premier Polski - Donald Tusk okazał aprobatę dla kandydatury Bidena. Jak obwieszczają amerykańskie newsy, to właśnie Joe Biden zwyciężył zdecydowanie większym poparciem i to właśnie on zostanie 46. prezydentem USA.


Trump zapowiedział pozwy


Zdobycie prowadzenia w rankingach przez Joe Bidena jest konkretne, a dzieje się tak, gdyż ponad siedemdziesiąt siedem mln Amerykanów zechciało oddać na niego głosy. To jest o ponad 5 mln więcej ludzi, niż zagłosowało na Trumpa, a więc głosy w procentowym przeliczeniu różnią się o raptem 3,4%. W skutku, były prezydent zadeklarował, iż ma zamiar walczyć w sądzie o zmienienie wyniku, który - według niego - może być sfałszowany, a głosy wysłane drogą listowną, zostały liczone po zamknięciu procesu oddawania głosów. Prawnicy Trumpa podejrzewają, że to właśnie w Michigan i Pensylwanii wykryto tego typu nieprawidłowości, zatem chcą anulowania głosów listownych, które nadeszły do komisji 3 dni po zamknięciu wyborczych lokali, nawet jeżeli na stemplu była odpowiednia data, która dowodziłaby, iż głos jest ciągle istotny. Pojawiały się spekulacje, że miały być także brane pod uwagę głosy błędnie oddane, jednakowoż stanowi urzędnicy nie zgadzają się z tego typu oskarżeniami. Gdyby chcieć sprzeciwić się wynikom, komitet Trumpa byłby zmuszony dowieść, iż owe incydenty występowały w innych okręgach wyborczych. Na ten moment, zwycięstwo Bidena jest znaczne, tak więc to on zostanie nowym prezydentem Stanów.

Tagi:

Zostaw komentarz