Technology

Tottenham z Londynu ogrywa mistrza Anglii po golu w ostatnich minutach! Utrata punktów mistrza ekstraklasy angielskiej i emocjonujący mecz w 26. kolejce!

19.02.2022, 09:04 0 komentarzy
Tottenham z Londynu ogrywa mistrza Anglii po golu w ostatnich minutach! Utrata punktów mistrza ekstraklasy angielskiej i emocjonujący mecz w 26. kolejce!

Wielu fanów futbolu z całej Europy uważa, że angielska ekstraklasa jest w tej chwili najbardziej atrakcyjną piłkarską ligą na całym świecie. Własną popularność Premier League tworzyła od dekad, a perfekcyjnym tego przykładem są sprzedażowe wyniki, które te rozgrywki osiągają co kolejkę. Warto również mieć świadomość, że kluby piłkarskie z angielskiej ekstraklasy niemalże co sezon bardzo dobrze prezentują się w Lidze Mistrzów. Perfekcyjnym przykładem tego jest choćby to, że obecnie panującym zwycięzcą Ligi Mistrzów jest Chelsea, a więc zespół z Wielkiej Brytanii. City także ma chęć na wygraną w tych prestiżowych rozgrywkach pucharowych i to z całą pewnością. Piłkarze mistrza ligi angielskiej w minionym sezonie awansowali do finałowego spotkania Ligi Mistrzów, ale wówczas musieli zaakceptować wyższość drużyny prowadzonej przez Tuchela. To bez cienia wątpliwości był duży policzek dla selekcjonera mistrza ligi angielskiej Guardioli, który w aktualnie trwającym sezonie da z siebie wszystko, by zwyciężyć upragnione trofeum europejskie.

Należy wziąć pod uwagę fakt, iż mistrz angielskiej ligi jest na perfekcyjnej drodze, by uprościć sobie drogę po puchar Ligi Mistrzów. Mają dużą przewagę nad pozostałymi drużynami w ekstraklasie angielskiej, co pozwoli im zdecydowanie mocniej skoncentrować się na Champions League. Podczas weekendu jednak gracze mistrza ligi angielskiej toczyli bój Tottenhamem z Londynu i z pewnością nie oczekiwali tak ciężkiego meczu. Dynamicznie ruszyła z atakami od samego początku ruszyła drużyna Tottenhamu Hotspur, czego efektem było trafienie już w 4 minucie meczu. Piłkarze mistrza Premier League musieli ruszyć do odrabiania strat. W sytuacji, kiedy futbolówkę do siatki w 36. minucie wpakował Guendogan Ikay doprowadzając w ten sposób do remisowego wyniku piłkarscy fani z Manchesteru bez najmniejszych wątpliwości ucieszyli się. Podczas drugiej odsłony meczu do głosu znowu doszli zawodnicy Tottenhamu Hotspur, którzy z pomocą Harryego Kane'a objęli prowadzenie. Wszystko wskazywało na to, iż to spotkanie skończy się wygraną londyńskiego Tottenhamu, jednak w 92 minucie z jedenastki strzelił Mahrez. Sędzia w końcówce spotkania podyktował karnego dla Tottenhamu FC. Kane Harry przemienił jedenastkę na gola i takim sposobem zapewnił trzy oczka dla swojego zespołu.

Zostaw komentarz